Iluzja hitu i ostrzeżenie: ceń swój czas!

Ten rok obfituje w takie niespodzianki, jak tytułowa iluzja. Niestety! Dzisiaj zamiast polecać, ostrzegam i odradzam, a co najmniej doradzam rozwagę. Szczęśliwie Iluzja raczej wyszła z kin i pozostają seanse domowe. Iluzja hitu Kilka lat temu zaczęła się moda na produkcje filmowe napakowane znanymi nazwiskami, jakby wyłącznie one miały gwarantować sukces. Cóż, w mojej opinii udaje się to niezmiernie rzadko!  I nie udało się…

Wstrząs -ający film

Dzisiaj przechodzę od razu do rzeczy! Wstrząs jest wyjątkowym filmem z kilku powodów. Obejrzeliśmy go już jakiś czas temu, ale były inne tematy i potrzebowałam też czasu, żeby ochłonąć, przemyśleć, odparować. Bo taki to jest film. Mocny! Tradycyjnie nie czytałam recenzji, nie oglądałam trailerów. Wiedziałam, że film opowiada o lekarzu sportowym i tyle. Chciałam obejrzeć, ale nie w pierwszej kolejności. I któregoś weekendu film włączył Mąż, i oboje nas…

SZEF film do (z)jedzenia!

SZEF Mam takie ironiczne szczęście, włączać niesmaczne filmy do jedzenia. W 8 przypadkach na 10, kiedy włączam film, albo serial ”do jedzenia” ten zaczyna się obrzydliwymi scenami. Chociaż nie na tyle, żebym wyłączyła, bo to się chyba jeszcze nie zdarzyło i pewnie przywykłam. Tym razem mi się udało! Z resztą chyba trafiłam na promocję, bo nie dość, że nie było ohydnie, to było zabawnie, pięknie,…

Dziewczyna z tatuażem

Tytuł wpisu może sugerować, że napiszę o książce, albo filmie. Ewentualnie szwedzkim serialu… A tu niespodzianka! Dzisiaj polecam serial amerykański o oryginalnym tytule „Blindspot„. BLINDSPOT, to jedno z moich ostatnich, udanych „odkryć”, czyli serial, który spełnia wszystkie wymogi. Czekałam na niego, kiedy go zapowiadano, potem gdzieś mi umknął i trafiłam na niego przypadkiem, niedawno. I przepadłam! A teraz z niecierpliwością czekam na drugi sezon. Serial BLINDSPOT – recenzja subiektywna!…

Książki, czyli czytam

Z książkami bywa różnie. Czasem je długo omijam, a kiedy czytam, wtedy znikam. I pochłaniam pasjami! Jako dziecko, byłam nimi kompletnie niezainteresowana. Gdzieś na początku podstawówki, przepadłam. I czytałam, pochłaniałam książki pasjami! A potem i do dzisiaj bywa różnie, skokowo. Muszę mieć do nich głowę, czas i przestrzeń w Życiu. Potrafię długo nie czytać nic, a potem za sprawą jednej książki, wpaść w ciąg czytania. I wtedy znikam dla…

Filmy, czyli OGLĄDAM

Tylko najlepsze filmy, które widziałam. Zawsze zostające długo w pamięci albo sercu. Kocham dobre kino! Nawet kiedyś w jednym pracowałam i miałam okazję zwiedzić pokój operatorów! Dzisiaj zamiast kina, jest biedronka… Czy można się w tym dopatrywać ukrytego przesłania, podwójnego znaczenia? To temat na inny wpis. Z filmami jest ciężka sprawa! Nawet trudniejsza niż z muzyką i serialami. Czasem oglądam w kinie, czasem w domu, jednak…

Seriale, czyli oglądam

Ogólnie jestem serialową maniaczką. Potrafię przepaść w historii i oglądać do wykończenia… odcinków, albo oczu. I tu, jak w muzyce – brak reguł! Podejrzewam, że głównym powodem, jest brak oczekiwań. Seriale, to dla mnie nic więcej, tylko rozrywka, odskocznia, a nawet odmóżdżenie. Może dlatego tak łatwo się wkręcam w najróżniejsze historie i gatunki. Ah, lata 90-te! Zaczynałam od takich serialowych hitów, jak Kryminalne zagadki, Policjanci z MIAMI,…

Muzyka, czyli słucham

Lubię skupić się na melodii, słowach, i płynąć z muzyką. Muzykę odbieram całą sobą, ale nie oczami! Teledyski zawsze były dla mnie właściwie zbędne i bardzo rzadko „oglądam piosenki”, a jeszcze rzadziej videoklipy mi się podobają, czy sprawiają przyjemność. Słucham prawie każdej muzyki. Zawsze moje gusty muzyczne były dla mnie niesprecyzowane i takie chyba pozostaną. Łatwiej mi określić, czego nie słucham, chociaż i w tych…

Fenomen

Hello Adele To chyba pierwszy kawałek, a raczej hit (sic!), który wygenerował w tak krótkim czasie tyle coverów. W dłuższej perspektywie, pewnie są utwory, które mają dużo więcej przeróbek, jednak taka mnogość wersji w tak krótkim czasie, to chyba rekord? Wow? Chociaż ucieszył mnie powrót Adele, to jednak Hello mnie nie powaliło. Nie zabrakło mi tchu przy pierwszym, drugim, ani żadnym kolejnym odsłuchaniu.…

Ciarki

Dobre, czy złe i skąd się wzięły? Właśnie na tę perełkę czekałam To jest hit na miarę Adel! Kiedy pierwszy raz, usłyszałam ten kawałek – zamarłam i przeszły mnie ciarki. Artystka w „When We Were Young” prezentuje wspaniałą formę. Tekst, który jest uniwersalny, a zarazem wyjątkowy, jak indywidualne historie, które pisze Życie każdego z nas. I głos, melodia, które, nawiązują do najlepszych kawałków Adele. Ponad czasem Kiedy piosenkarze,…