Dziękuję za stary i Nowy Rok!

Tak to już jest, że grudzień, styczeń to czas podsumowań, wyliczeń, rozliczeń, mnożenia sukcesów przez porażki, dzielenia zysków… albo strat. A ja, w pełni świadoma, że zdania nie zaczyna się w ten sposób, jako zadeklarowana nonkonformistka KLIK, pozostaję poza tym nurtem. Stawiam na pozytywną energię, Radość Życia, optymizm. Dlatego dzisiaj, na przekór ogólnym trendom, zapraszam na historię o podziękowaniach.

Dziękuję Tobie i sobie

Zrobiliśmy razem dobrą robotę w tym roku, pełnym przygód. Zamiast podsumowań, zestawień, rozliczeń i długiej, ambitnej listy nowych zadań bojowych na nowy rok, to będzie tekst pełen podziękowań.

Dlaczego unikam podsumowań?

Trochę przekornie, a trochę z niepewności… Sama dla siebie nigdy nie jestem dość dobra, wystarczająco zorganizowana, odpowiednio poukładana… Wobec siebie jestem najsurowszym sędzią, bez cienia pobłażliwości i zrozumienia, których mam tyle KLIK dla reszty świata. Chociaż inni przecierają oczy ze zdumienia, poklepują po plecach z szacunkiem, uznaniem, wobec moich działań, wiedzy, osiągnięć… Strasznie głupio mi to pisać i najchętniej usunęłabym to zdanie!

Życie składa się z paradoksów i to właśnie jeden z nich. Taka pewna siebie, silna, przebojowa, otwarta, roześmiana i jednocześnie pełna wątpliwości, niedowierzania wobec siebie – oto cała ja!

#1 dziękuję

I to jedna z najważniejszych zmian w moim Życiu, odkąd się odważyłam i wystartowałam z pisaniem LifeTaste.
Ta zmiana, to inne podejście do siebie, dostrzeżenie i zaakceptowanie innych perspektyw dla siebie. To dopuszczenie możliwości, że może jednak jestem (dość) dobra? Wystarczająca, jak mawia moja Ukochana Agnes on the cloud. Dziękuję!

#2 dziękuję

Przede wszystkim – jesteś Ty! Jesteś i czytasz, dopingujesz, towarzyszysz, motywujesz, inspirujesz, dodajesz odwagi, a czasem właśnie hamujesz moje zapędy, tonujesz szalone odjazdy – zwłaszcza słowne. Dla Ciebie i od Ciebie uczę się, zaglądam w głąb, do dna i jeszcze dalej. Nie ma dla mnie granic, zwłaszcza pseudo-komfortu. Mierzymy się razem z codziennością, szarością i radością. Wierzę, że nasza przygoda dopiero się zaczyna, rozkręca i że najlepsze przed nami! To był dobry rok, a następny będzie jeszcze lepszy. Dziękuję!

#3 dziękuję

Wspominałam o paradoksach? Oto kolejny: internety przywracają mi wiarę w ludzi! W Ciebie, we mnie, w kobiety. Piszę dla wszystkich, jednak statystyki są oczywiste i to WY, Kobiety Jesteście siłą LifeTaste. To dla mnie tym ważniejsze, że kobieca solidarność, więź, wspólnota, ciągle jest stawiana przed wyzwaniami zarówno zewnętrznymi – ze Świata, jak i wewnętrznymi… Wrzucam link do wystąpienia Madonny na gali Billboard, gdzie odebrała nagrodę i porusza również ten temat. Nie od dziś znany jest ten smutny kawał:
„Pewnego dnia kobieta nie wróciła na noc do domu.
Następnego dnia powiedziała mężowi, że spała u przyjaciółki. Mąż zadzwonił do 10 jej najlepszych przyjaciółek – żadna nie potwierdziła…
Pewnego dnia mąż nie wrócił do domu na noc.
Następnego dnia powiedział żonie, że spał u kolegi. Żona zadzwoniła do 10 jego najlepszych przyjaciół. Ośmiu potwierdziło, że spał, a dwóch – że jeszcze jest…”
Czasem same robimy sobie i nawzajem pod górkę… A jednak internety pokazują jedność dziewczyn! Świetne przestrzenie wsparcia, współpracy, serdeczności. Dziękuję!

#4 dziękuję

Świat jest jeden i ludzie też „są jedni”. Są miejsca dobre i złe, ludzie dobrzy i źli… To ludzkie mieć zły dzień i ziać negatywną energią, każdemu się zdarza, mnie też! Tobie nigdy? Tak samo jest w internetach! W końcu tworzMY je >my<, ludzie, czasem lepsi, czasem gorsi, w naszych mocniejszych i słabszych chwilach. Te internety które pełne są jadu, hejtu, nienawiści, stereotypów, krzywdy, wyzwisk, rozpaczy, porażającej głupoty, ślepoty, braku empatii, miejsc, które niczym czarne dziury wysysają najdrobniejsze okruchy wiary, nadziei, odwagi, motywacji… Te same internety pełne są Wspaniałych Ludzi i miejsc KLIK, które tworzą, dla nas – Was, które tworzymy wspólnie. Dziękuję!

Mijający rok pełen jest nowej wiedzy, nowych doświadczeń, nowych spostrzeżeń, nowych przeżyć, nowych wyzwań, nowych szans, a przede wszystkim nowych Ludzi. Cała Wasza mieszanka niesamowicie szeroko otwiera mi oczy, serce, duszę. Tworzycie wyjątkowy koktajl, jeszcze zdrowszy i dający bez porównania więcej mocy, energii, radości do działania, niż najzieleńszy smoothie. Dziękuję!

Poniżej znajdziesz Ludzi i miejsca, do których mi najbliżej ❤

Kasia Aleszczyk  WordPress( nie tylko) dla blogerów       Agnes Krzyżanowska  Agnes on the Cloud 

Maja Santi Niestroj Zarabiaj jako bloger    Anna Jakubiak Zielony GroszekLatające Kręgi Poznań

Ola Gościniak Jestem Interaktywna     Silva Chrabałowska MocKobiet      Magda Bek Lekka zmiana Mamy

Aga Karakurd Kobieta i Firma      Paulina Joanna Pinterio Design     Elżbieta Kmiecik Pomysł na zmianę

Ania Diller Rozwijalnia Kobiet     Marta Milewska Mickiewiczki      Agnieszka Kaluga Zorkownia

Monia Jabłońska Akademia Pozytywnej Kobiety     Ariadna Wiczling Po Nitce Ariadny

Kinga Klejnowska Trener Skutecznego Biznesu      Kamila Olszewska Frontino Travel Love It

Karolina Kepka Qursantka       Aleksandra WildRocks     Małgorzata Kalbarczyk Leonczuk Messy Head

Jadwiga Korzeniewska Laboratorium Zmieniacza     Angelika Pinkowska A Dreamers Life

Ania Perczyńska Pani Serwisantka     Ola Budzyńska Pani Swojego Czasu     Urszula Phelep Szkoła Blogowania

Agnieszka Durska Matka Godzilli          Magda Kornatowska atogrzywa

Agnieszka Bruska Social Media Mixer – jak małe firmy mogą okiełznać social media 

Akademia Kreatorek     Madama Happy Planer     Kraina Scarlett, czyli miejsce wybrukowane optymizmem

I dwóch Panów: Paweł Tkaczyk   Wojciech Wawrzak Prakreacja      ________________________________________________________________________________

Jest Was dużo więcej i z czasem będę dodawać kolejne perełki, które znajdę i spotkam na swojej drodze!

#5 dziękuję

I można by rzec, po tej słodkiej litanii, żeby nie było tak klejąco cukierkowo, że przecież mogłabym, a nawet powinnam (!) więcej-szybciej-bardziej-mocniej-lepiej! I to prawda… w innej rzeczywistości. A tu i teraz, zdecydowałam, że LifeTaste będzie przestrzenią bez ciśnienia, bez „spinki”, sztuczności, biegu, przymusu, presji. Na początek LifeTaste, bo Życie też takie może być! Daję nam, Tobie i sobie czas, żeby znaleźć właściwe odpowiedzi, rozwiązania, ścieżki. Jestem tu i teraz na moich zasadach, tak jak chcę, a dzięki temu prawdziwie, szczerze, naturalnie i najbardziej dla Ciebie, otwarta na każdą cenną sugestię, wskazówkę, potrzebę i uwagę. Dziękuję!

Złote myśli i wielki, szczęśliwy finał… tekstu oraz roku!

Oczywiście, Życie to nie tylko instagram i piękne stylizacje, dopracowane pozy, treści, wycyzelowane frazy… To codzienność, szarość, krew, pot i łzy! Tak u mnie, jak u Ciebie. Jednak wierzę, że nie one decydują o nas, za nas. Wierzę, że sami wybieramy, jak widzimy i budujemy naszą rzeczywistość. Jestem realistką i perfekcjonistką, a jednocześnie niepoprawną optymistką. Z nieskończoną wiarą w ludzi i dobre zakończenia, a przede wszystkim w to, że sami piszemy swoje scenariusze. Cała magia ukryta jest w narzędziach, w które uzbrajają nas kolejne przeżycia i doświadczenia.

Od kilku lat, powtarzam, że Życie jest jak komputerowa gra strategiczna.

Są kolejne poziomy zaawansowania, misje do wykonania, fanty do zebrania… Są przyjaciele i wrogowie, są sprzyjające wiatry i zdradzieckie sztormy, czasem pomoże Ci nieznajomy, czasem poratuje najbardziej niespodziewana niespodzianka, czasem idealna strategia posypie się niczym domek z kart, a plan dziurawy niczym ser szwajcarski, zadziała bezbłędnie! Forrest Gump powiedział, że „Życie jest jak pudełko czekoladek i nigdy nie wiadomo, co Ci się trafi”, a ja z Forrestem w pełni się zgadzam! Grunt, to być sobą, zachować wiarę, nadzieję, odwagę i być ponad niesprzyjające okoliczności, podstępne szepty. To trudne, ale wykonalne! A z czasem, coraz łatwiejsze, bo doprawdy „ćwiczenie czyni mistrza”, cytując kolejnego klasyka!

Podziękowań będzie więcej…

Jak wspomniałam, to dopiero początek! Ciągle widać zmiany, różne działania, inne kierunki, nowe koncepcje… LifeTaste jest żywym organizmem, nad którym pochylamy się razem! Coraz lepiej widzę, którego kierunku się 3mać, na czym się skupić, co i jak działa. MAM NADZIEJĘ na więcej, szybciej, bardziej, mocniej, lepiej, jednak nadal na naszych – Twoich i moich zasadach! WIERZĘ i dziękuję!

I jeszcze tylko krótkie życzenia dla Ciebie: DOBREGO NOWEGO 2017 ROKU! 
Zrób sobie prezent i spędź ten przełomowy weekend z uśmiechem, na luzie, tak jak Ty chcesz, potrzebujesz.
Niech to będzie udany początek, a potem będzie już (prawie) tylko z górki.

3maj się, ściskam Cię ciepło i serdecznie!

 

Chcesz być na bieżąco?
Wpadaj na facebook , zaglądaj na instagram !

lt-podpis-tekstu-blogowego

  • Marta cudowny tekst,bardzo budujący,podtrzymujący na duchu,prawdziwy,a jedocześnie optymistyczny. Dziękuję,że uwzględniłaś mnie w podziękowaniach. Niech Rok 2017 będzie dla Ciebie udany,realizuj swoje plany z odwagą, uśmiechem i po swojemu 😊 A my widzimy się na żywo 😊

  • Marta ❤ cudowny tekst – idź odważnie i do przodu, bo masz wiele do pokazania światu❤ dziękuję, uwzględniłaś mnie w swoich podziękowaniach😊❤

    • Bardzo mi miło 🙂 Idę – w swoim trochę może żółwim tempie, ale najważniejsze, że do przodu!

  • Paulina Joanna

    Marto, jak cudną niespodzianką jest znaleźć się wśród Twoich inspiracji! Wszystkiego pięknego w Nowym Roku, piękna kobieto 🙂 inspiruj i działaj :*

    • I dla mnie to niespodzianka 😉 jednak Twoje stylizacje po prostu mnie zachwycają! Tak 3maj(my)

  • Qursantka

    Podziękowania są zawsze najsilniejszą formą przekazu, w dodatku mają moc przyciągania więcej tego czego chcemy 🙂 Dziękuje <3 Z całego serca dziękuje, za pamięć. Szacunek! i obyś całą wiedzę wykorzystała najpozytywniej w 2017 !

  • Niesamowite podsumowanie! Obym mogła przeczytać podobne albo nawet jeszcze lepsze za rok 😉 Powodzenia 🙂

  • Przepiękny sposób na podsumowania i podziękowania. To prawda Internety mimo tego pełnego hejtu, skrywają w sobie wielu interesujących i wspierających nas ludzi. Powodzenia w tym roku!

  • Krystyna Polek

    Rewelacyjne podziękowania – życzę Tobie powodzenia w dalszym blogowaniu 🙂

  • Patrycja Czubak

    Męczy mnie i irytuje ta monotonia na blogach..podsumowania, postanowienia. U Ciebie taki powiew świeżości 🙂 Życzę Ci wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku, pozdrawiam:)

    • Rozumiem Cię doskonale! I chociaż serce mi zadrżało, tym bardziej dziękuję 🙂 za dobre słowo. I dla Ciebie DOBREGO roku 🎉✨😊

  • Bardzo ciekawe podsumowanie. Zupełnie nieszablonowe i bardzo przemyślane. Dobrego nowego roku!

    • Dzięki! Tym bardziej, że z Twoich słów wynika, iż osiągnęłam cel 😉 I dla Ciebie roku pełnego DOBREGO zielska 🍀😘

  • wdzięczność jest potężną energią
    fajnie widzieć że za tak wiele rzeczy jesteś wdzieczna
    dziękuję za przydatne linki 🙂

    • Życie jest piękne i kocham je całym sercem 🙂 To może brzmieć banalnie i niewiarygodnie, jednak to efekt wielu różnych doświadczeń… I odkąd mam takie podeście, jest mi lżej-łatwiej-przyjemniej, nawet w trudnych chwilach. Cieszę się, że udało Ci się znaleźć Ludzi, miejsca dla siebie 🙂 Dziękuję za miłe słowa i życzę DOBREGO roku!

  • patrzaczdolu.pl

    Podsumowanie nieco inne niż na wszystkich blogach. Dzięki, że jesteś!

  • Śliczny pomysł na post blogowy – podziękowania!

  • Zdecydowanie chyba łatwiej podziękować za to co było dobrego niż zabrać się za wymyślanie postanowień, których przeważnie i tak się nie dotrzymuje 😉

    • Łatwiej, przyjemniej i efektywność zdecydowanie lepsza 😉 A postanowień unikam, jak podsumowań. Pozdrawiam i dobrego roku!

  • Piękne podziękowania. Cenne jest to, że dostrzegasz wszystkich wkoło i potrafisz ich zauważyć oraz podziękować za to, co wnoszą do Twojego życia 🙂 Forma listu jak najbardziej na miejscu i sprawia, że post jest wyjątkowy 🙂 Ja też nie robię postanowień i dlatego, jak najbardziej rozumiem, że i są obok mnie osoby, które też ich nie robią. Życzę Ci magicznego Roku 2017 i wielu życzliwych osób wokół Ciebie, czy to w sieci, czy w życiu poza nią 🙂 Pozdrawiam serdecznie, Aneta

    • Piękne dzięki! Za miłe słowa oraz życzenia. I dla Ciebie DOBREGO roku 🙂

      • Zycie i podroze

        Dziękuję bardzo 🙂

  • Ja Ci dziękuję za każdy niezwykły tekst który pojawił się na Twoim blogu. Życzę Ci więcej takich w obecnym już roku. 🙂

    • Twoje słowa to dla mnie najlepsza motywacja! Dziękuję i dla Ciebie także DOBREGO roku 🙂

      • Nie ma za co. Na swoim blogu również doceniam za komentarze, bo zwyczajnie wtedy chce się pisać więcej! 🙂

        • To prawda, jednak dla wielu jeszcze nieodkryta 😉 Powodzenia!

          • Blogosfera się rozwija, co oznacza, że autorzy również wkraczają na coraz wyższy poziom. Dziękuję 🙂

  • Inspiring Sessions

    Praktykowanie wdzięczności jest super sprawą, wpływa zbawiennie na nasze samopoczucie oraz poprawia ogólne zadowolenie z życia. Ja również staram się robić to na co dzień.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Inspiring Sessions

  • Marto, dziękuję Ci bardzo i widzę, że wrzucamy ten sam bieg. Równowaga :*
    Uściski gorące 😀

  • Ojej! Jak mi miło, że znalazłam się w tak zacnym gronie, aż nie wiem co napisać! Wiem! Dziękuję!!! <3 To bardzo miłe!

  • Kochana dziekuje serdecznie! Wlasnie twoj blog jest niezwykly i wrecz promieniuje z niego cieplo i radosc☺️jak zawsze wpis pelen autentycznosci…buziaki! Trzymaj tak dalej! 😊

    • Twoje słowa są jak zwykle idealnie trafione 😉 Tak mi się wydaje, że chyba przepadł ten tekst w ferworze sylwestrowo-noworocznym. Dlatego wymyśliłam sobie, że będę go przypominać. Jak widać, to chyba trafiony pomysł 😉 Ściskam ciepło!

  • Super, że widzisz wokół tyle pozytywnych rzeczy, że potrafisz być wdzięczna i cieszysz się tym wszystkim czego doznałaś, co przeżyłaś w minionym roku. Świat jest o wiele piękniejszy kiedy umiemy się cieszyć i doceniać, ale też akceptujemy te gorsze dni i niepowodzenia, bo w przyrodzie jak wiemy musi być równowaga 🙂

    • Ta radość z drobiazgów pomaga przetrwać burze, które są przecież też częścią codzienności. Najważniejsze, że po każdej burzy wychodzi słońce 🙂

  • Wow! Masz rację z tym, że ten tekst mógł umknąć – mnie ominął szał sylwestrowy, ale byłam wtedy strasznie przeziębiona i internety i życie poszły w kąt 😉 Ja też nie wkładam czasu w rozliczenia, podsumowania, czy te sławne „postanowienia noworoczne”. Ty masz listę podziękowań, a ja miałam mocną chwilę wdzięczności – i tak jest dobrze i w zgodzie z samym sobą. Jestem pod wrażeniem Twojego optymizmu i wierzę, że pomoże Ci osiągnąć wiele, w tym roku i w kolejnych latach. Tego Ci życzę 😉 I niezmiernie mi miło, że znalazłam się w tak kreatywnym gronie! Pozdrawiam ciepło!

    • Postanowienia w tym roku wymusił kalendarz 😉 Ale i tak miałam je w sercu. Chociaż zapisanie zdecydowanie wzmocniło moją determinację i poczucie odpowiedzialności za te moje marzenia. Ten czasem absurdalny optymizm to dla mnie jedyna droga. Dobrze, że Jesteś, to Jesteś tu 🙂 Mam nadzieję, że ta kawo-herbata w końcu nam się uda! Byle do wiosny 🙂

      • W sercu to najważniejsze miejsce. A zwolennikiem zapisywania i optymizmu też jestem 😉 Dziękuję za tak ciepłe słowa! 😉 O spotkaniu cały czas pamiętam – chyba wyjdzie na Wiosnę właśnie ;)))