lt-makaron-2

Stało się! Wracam wpisem kuchennym, którego głównym bohaterem jest makaron.
Życie składa się z paradoksów i to właśnie jeden z nich. Chociaż uwielbiam kuchenne eksperymenty , to nie one są sednem LifeTaste… Na dodatek makaron wcale nie jest moim ulubionym jedzeniem!
Jednak skoro mam motywację, inspirację, czyli dzisiejsze światowe święto makaronu oraz smaczny materiał, którym chętnie się podzielę, zdecydowałam, że szkoda przepuścić taką okazję.

Makaron i ja

Przypomniałam sobie dzisiaj danie-hit dzieciństwa i przedszkolno-szkolnych stołówek. Czy i Ty pamiętasz makaron z twarogiem i cukrem? W wersji ekskluzywnej polany śmietaną? Mnie dziś przypomniał się ten smak dzieciństwa, którym miałam okazję się cieszyć najczęściej podczas sielskich, wiejskich wakacji u Babci pod Krakowem, a czasem dzięki twórczej inwencji pań kucharek ze szkolnej stołówki.
Za to w domu makaron najczęściej gościł w pomidorowej, albo w wytrawnych zapiekankach. Mama robiła je pyszne i w sezonie jesienno-zimowym zapiekany makaron sprawdzał się doskonale! Jednak po jednej z moich zapiekanek, w której tak przesadziłam z proporcjami, że zapraszałam ludzi z dzielnicy, żeby nie wyrzucać, zapiekanka zniknęła z mojego repertuaru i naszego menu… Do czasu.

lt-makaron-4

Makaron carbonara

Makaron wrócił do łask dzięki wersji carbonara, której jestem wielką fanką. Jednak, żeby było ciekawiej, wcale nie rozkochałam się w wersji tradycyjnej. Jakoś taka jest mi za uboga? Chociaż klasyczną carbonarę w najlepszym poznańskim wydaniu serwuje Tapasta! Jestem pełna uznania dla ich wykonania i wracam tam zawsze ze smakiem.

Zdrowy makaron

Jednak moje serce skradł makaron carbonara z cukinią, na który przepis znalazłam u Asi kwestiasmaku.com
Dzięki cukinii danie nabiera nowego smaku, wymiaru i zdradliwej lekkości, o której lojalnie uprzedzam! Przygotowując to danie pierwszy raz byłam ciekawa efektu, a zwłaszcza męskiej opinii… Ku mojemu zaskoczeniu i wielkiej radości, cukiniowa carbonara zyskała fana również w osobie Małżonka i przyjęła się doskonale w naszym menu. Niezależnie od przygotowanej ilości, każda znika błyskawicznie i kończy się za szybko! To przepis do którego wracamy wielokrotnie, niezależnie od pory roku. Dobrze się sprawdza zarówno na błyskawiczny, wygodny, treściwy i smaczny obiad, jak i w ramach poczęstunku na dużą imprezę.
Żeby było ciekawiej, najczęściej i najchętniej gotuję makaron pełnoziarnisty, albo razowy, który dodaje daniu orzechowego posmaku, który nam bardzo pasuje, jednak najlepiej tę kombinację sprawdzać we własnym zakresie.

lt-makaron-3

Makaronowa miłość

W tym roku, całkiem niedawno trafiłam na przepis, oczywiście także u Asi, który dla mnie jest kumulacją szczęścia na talerzu. To połączenie idealne, czyli carbonara dyniowa! W tej wersji inaczej robimy sos, a zamiast cukinii jest dynia, którą absolutnie i totalnie uwielbiam!!! Każdego roku wyczekuję niecierpliwie pierwszych okazów i możliwości, by je ugotować/upiec/usmażyć i zjeść. Trzymając się paradoksu, zupa dyniowa to dla mnie czarna magia, żaden przepis do mnie nie przemawia i jadam ją wyłącznie u Mamy, która jest mistrzynią w jej wykonaniu. Dyniowy krem Mamy ma idealną konsystencję, bajeczny smak i robi się w „5 minut”! No, może 10, ale naprawdę błyskawicznie – oczywiście o ile to Mama gotuje.
Wracając do carbonary dyniowej – ją również przygotowuję z ciemnym makaronem, a zamiast parmezanu, całkiem dobrze sprawdzi się ulubiony, starty żółty ser. Za to koniecznym składnikiem jest pietruszka, która cudownie wzmacnia smak dyni.
Z resztą ten makaron, a dokładnie zdjęcie mojej wersji zrobiło furorę na moim instagramie, pomagając mi po raz pierwszy przekroczyć barierę 50 serduszek. To oczywiście istotny dodatkowy atut tego dania!

Makaronowy paradoks

Kończąc już tę świąteczną przypowieść, muszę napisać o ostatnim z paradoksów. A mianowicie: dzisiaj w naszym menu wcale nie gościł makaron! Mimo to, serdecznie polecam te sprawdzone przepisy, które wspomniałam i zachęcam do próbowania różnych połączeń. Jak się okazuje, makaron to baza, która daje szerokie pole do popisu. Jeśli masz jakieś sprawdzone kombinacje, pisz śmiało, chętnie spróbuję!

lt-makaron-1

A tymczasem, ściskam Cię ciepło w ten jesienny wieczór i życzę smacznego!

 

Jeśli chcesz być na bieżąco, albo polub mój facebook oraz zaglądaj na instagram!

Podoba Ci się ten tekst? Chcesz go ocalić od zapomnienia? A może przesłać komuś, komu się przyda?
Działaj śmiało! Wspierajmy się, dzielmy dobrocią, bo ona powraca

lt-podpis-tekstu-blogowego