Wiśnie i słodkie wspomnienie lata

Tegoroczne lato jest wyjątkowo kapryśne. Na szczęście owoce są pyszne i tak, jak porzeczki, nasze dzisiejsze bohaterki, czyli wiśnie też takie były! Do tego roku wiśnie jakoś mnie nie poruszały. Między innymi ze względu na konieczność pestkowania. Chociaż zupa wiśniowa mojej Mamy jest absolutnie NAJLEPSZA! Oczywiście wiem, że można użyć drylownicy! Jednak gdzieś usłyszałam, że drylownica demoluje owoce, a to mi się nie podoba.…

Sałatka z rybą i domowym majonezem

Rybka lubi pływać… tylko nie w moim menu! Generalnie lubię i jem wszystko, jednak z rybami zawsze byłam na bakier. W mojej codziennej diecie praktycznie są nieobecne. Z wyjątkiem wigilii, kiedy z apetytem wcinam Mamy karpia i wyjazdów nad morze. Czasem w domu rodzinnym jeszcze zdarzyła się pasta z makreli, ale odkąd sama rządzę w swojej kuchni, jakoś nie mam weny na tę pastę. Podejrzewam, że to obieranie ości mnie…