Dziewczyna z tatuażem

Tytuł wpisu może sugerować, że napiszę o książce, albo filmie. Ewentualnie szwedzkim serialu… A tu niespodzianka! Dzisiaj polecam serial amerykański o oryginalnym tytule „Blindspot„. BLINDSPOT, to jedno z moich ostatnich, udanych „odkryć”, czyli serial, który spełnia wszystkie wymogi. Czekałam na niego, kiedy go zapowiadano, potem gdzieś mi umknął i trafiłam na niego przypadkiem, niedawno. I przepadłam! A teraz z niecierpliwością czekam na drugi sezon. Serial BLINDSPOT – recenzja subiektywna! To udany…

Książki, czyli czytam

Z książkami bywa różnie. Czasem je długo omijam, a kiedy czytam, wtedy znikam. I pochłaniam pasjami! Jako dziecko, byłam nimi kompletnie niezainteresowana. Gdzieś na początku podstawówki, przepadłam. I czytałam, pochłaniałam książki pasjami! A potem i do dzisiaj bywa różnie, skokowo. Muszę mieć do nich głowę, czas i przestrzeń w Życiu. Potrafię długo nie czytać nic, a potem za sprawą jednej książki, wpaść w ciąg czytania. I wtedy znikam dla świata,…

Filmy, czyli OGLĄDAM

Tylko najlepsze filmy, które widziałam. Zawsze zostające długo w pamięci albo sercu. Kocham dobre kino! Nawet kiedyś w jednym pracowałam i miałam okazję zwiedzić pokój operatorów! Dzisiaj zamiast kina, jest biedronka… Czy można się w tym dopatrywać ukrytego przesłania, podwójnego znaczenia? To temat na inny wpis. Z filmami jest ciężka sprawa! Nawet trudniejsza niż z muzyką i serialami. Czasem oglądam w kinie, czasem w domu, jednak ma to znaczenie tylko w przypadku…

Seriale, czyli oglądam

Ogólnie jestem serialową maniaczką. Potrafię przepaść w historii i oglądać do wykończenia… odcinków, albo oczu. I tu, jak w muzyce – brak reguł! Podejrzewam, że głównym powodem, jest brak oczekiwań. Seriale, to dla mnie nic więcej, tylko rozrywka, odskocznia, a nawet odmóżdżenie. Może dlatego tak łatwo się wkręcam w najróżniejsze historie i gatunki. Ah, lata 90-te! Zaczynałam od takich serialowych hitów, jak Kryminalne zagadki, Policjanci z MIAMI, Dr. Quinn, MacGyver,…

Muzyka, czyli słucham

Lubię skupić się na melodii, słowach, i płynąć z muzyką. Muzykę odbieram całą sobą, ale nie oczami! Teledyski zawsze były dla mnie właściwie zbędne i bardzo rzadko „oglądam piosenki”, a jeszcze rzadziej videoklipy mi się podobają, czy sprawiają przyjemność. Słucham prawie każdej muzyki. Zawsze moje gusty muzyczne były dla mnie niesprecyzowane i takie chyba pozostaną. Łatwiej mi określić, czego nie słucham, chociaż i w tych gatunkach są…