Wiśnie i słodkie wspomnienie lata

Tegoroczne lato jest wyjątkowo kapryśne. Na szczęście owoce są pyszne i tak, jak porzeczki, nasze dzisiejsze bohaterki, czyli wiśnie też takie były! Do tego roku wiśnie jakoś mnie nie poruszały. Między innymi ze względu na konieczność pestkowania. Chociaż zupa wiśniowa mojej Mamy jest absolutnie NAJLEPSZA! Oczywiście wiem, że można użyć drylownicy! Jednak gdzieś usłyszałam, że drylownica demoluje owoce, a to mi się nie podoba.…